Phönix D.I (MAC)

Historia

Koncepcja myśliwca Phonix D.I powstała pod koniec 1916, kiedy w należącym do Camillo Castiglioniego przedsiębiorstwie Phonix budowano na licencji zupełnie nieudane samoloty Hansa Brandenburg D.I. Pierwszą próbę przebudowy podjął inż. Kirste, który wykorzystał kadłub z istniejącej konstrukcji i połączył go z komorą płatów w układzie półtorapłata bez naciągów. Ten samolot, początkowo noszący oznaczenie 28.48, zamienione później na 20.14, uległ 16.01.1917 katastrofie. W lutym Kirste zmienił nieco jego konstrukcję pozostawiając jednak układ półtorapłata. Ta modyfikacja, oznaczona 20.16, również nie spełniła oczekiwań pokładanych w przyszłym samolocie myśliwskim. Dopiero przebudowany 20.16, z klasyczną komorą płatów z naciągami, zaprojektowany przez inż. Sparmanna okazał się udany i w sierpniu został uznany przez dowództwo lotnictwa armii austro-węgierskiej w osobie płk. Emila Uzelaca, jako gotów do produkcji seryjnej. W ten sposób stał się on właściwym prototypem Phonixa D.I. Oprócz innego układu płatów nowy Phonix miał również przedłużony kadłub dla pomieszczenia w nim większego, 200-konnego silnika Hiero. Armia zamówiła łącznie 120 samolotów w trzech seriach: 128, 228 i 328, które różniły się wyłącznie pochodzeniem silników. We wrześniu przeprowadzono próby porównawcze z innymi typami samolotów i okazało się, że Phonix był szybszy niż Albatros D.III (Oef) i przyjemniejszy w pilotażu niż Aviatik D.I. Również przedstawiciele dowództwa lotnictwa niemieckiego zwracali w swoim raporcie uwagę na niezwykłe cechy nowego myśliwca, takie jak zwrotność i stabilność lotu z wyłączonym silnikiem. Po dostarczeniu na front na początku 1918 większość pilotów również wyrażała się o nim z uznaniem. Nieliczni krytycy np. z Flik 60J narzekali na prędkość maksymalną mniejszą niż SPADów i Cameli, z którymi przychodziło im walczyć. Jednak pozytywne cechy, a zwłaszcza łatwość pilotażu, sprawiły, że w sierpniu 1918 na froncie ciągle używano 72 egzemplarzy D.I, mimo wprowadzenia ulepszonych wersji D.II i D.IIa napędzanych mocniejszymi 230-konnymi silnikami.

 

 Model

Zestaw produkowany przez MAC stanowi bardzo przyzwoity punkt wyjściowy do budowy minirepliki Phonixa D.I. Elementy wykonane są precyzyjnie, pasują do siebie bardzo dobrze i model zbudowany prosto z pudełka może być bliski oryginałowi. Jednak budowa dokładniejszego modelu wymaga nieco więcej pracy. Szczegółowa analiza zestawu i porównanie go z planami wskazuje sporo miejsc, które wymagają poprawy. Niektóre z błędów zestawu wynikają z faktu, że MAC oferując modele Phonixa w wersji D.I, D.II i D.III wykorzystuje tę samą formę wtryskową. Większość elementów jest identyczna dla wszystkich wersji, a mniej widoczne różnice producent po prostu zignorował. Więcej: http://www.modelarstworedukcyjne.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=172

 

 

The model represents Phonix D.I 328.26 from Flik 14J at Feltre in May 1918. This aircratf was flown by Fw. Johann Malz to score one confirmed and one unconfirmed aerial victory on 19th of May.