Focke Wulf Ta-152H-1 (Dragon)

 

Ta-152H-1 to ostatnia seryjnie produkowana maszyna z pochodnych słynnego Focke-Wulfa Fw-190. Był to samolot wysokościowy, osiągał podobno 730 km/h na wysokości 13000 m. Powstał pod koniec wojny i zdołano wyprodukować niewiele egzemplarzy. Wszystkie trafiły do jednostki Stab/JG301, której zadaniem było osłanianie startujących i lądujących odrzutowców Me-262. Model przedstawia „zieloną dziewiątkę”, na której w kwietniu 1945 latał Ofw. Willi Reschke i uzyskał 3 zestrzelenia. Samolot został zdobyty przez Brytyjczyków i jest dobrze udokumentowany.

 

Model Ta-152 to typowy produkt Dragona. Wygląda ślicznie w pudełku, cieszy oczy dużą liczbą detali, małą blaszką, wgłębnymi delikatnymi liniami podziału, możliwością otwarcia silnika. Niestety montaż nie jest już tak miły. mnóstwo niepasujących części, blaszka z blachy „pancernej”. Dopasowanie skrzydeł, kadłuba i osłony silnika wymaga sporo pracy ze szpachlówką i papierem ściernym. Przedziału silnika nie otwierałem, ale został on zamontowany, gdyż jego fragment widać przez niezamknięte komory podwozia. Do modelu dodałem nieco części z blaszki Zoom Eduarda do Fw-190D oraz oszklenie vacu Falcona, także do Fw-190D. Poprawiłem obrys końcówek skrzydeł, pocieniłem żaluzje chłodzenia silnika, spiłowałem koła imitując ugięcie opon, dodałem antenę z nici nylonowej. Kalkomanie („dziewiątka i Werk nummer) pochodzą z książki Kagero o JG301, swastyki z arkusza Techodu. Malowanie akrylami Pactra – RLM 82/83/76